Często znajomi czy też klienci zakładu pytają mnie, jaka jest różnica między wyświetlaczami LCD, a plazmowymi. Dylemat ten powstaje w momencie zakupu nowego płaskiego telewizora. Postanowiłem napisać kilka słów na ten temat. Zapraszam do lektury.
„Plazma – zjonizowana materia o stanie skupienia przypominającym gaz, złożona zarówno z cząstek naładowanych elektrycznie, jak i obojętnych. Mimo że plazma zawiera swobodne cząstki naładowane, to w skali makroskopowej jest elektrycznie obojętna” – Wikipedia. Zdecydowałem się napisać ten artykuł, chociaż zdaję sobie sprawę, że te informacje przeciętnemu „użytkownikowi” odbiornika plazmowego jak i serwisantowi nie są niezbędne.
Pilot telewizyjny – „leniuch”. W 1950 roku firma Zenith wypuściła na rynek „leniucha” (ang. Lazy Bones). Pilota trzeba było podłączyć za pomocą kabli do sieci oraz do odbiornika. Miał więc ograniczony zasięg i umożliwiał jedynie przełączanie kanałów.
Dla czytelników należących do pokolenia digital natives urządzenia z ekranami dotykowymi i graficznymi menu są czymś równie naturalnym, jak wschód słońca, czy zmiany pór roku. W podobnym kierunku zmierzają doświadczenia coraz większej liczby członków pokolenia tak zwanego digital immigrants, którzy także – w swoich smartfonach, laptopach czy nawet komputerach stacjonarnych – doświadczają wygody korzystania z coraz tańszych i coraz lepszych ekranów dotykowych. Zmysł dotyku jest jednym z najczulszych i najbardziej uniwersalnych spośród tych, którymi dysponujemy.
Przy omawianiu oscyloskopów cyfrowych nie można zapominać, że ich podstawowym parametrem jest tak zwana szybkość próbkowania. Dobry oscyloskop powinien umożliwiać obserwację przebiegów o jak największych częstotliwościach, czyli bardzo szybkich. W klasycznym analogowym oscyloskopie z lampą elektronową ograniczeniem jest pasmo przenoszenia tłumików i wzmacniaczy w torze Y oraz sama lampa, która nie jest w stanie zobrazować bardzo szybkich przebiegów.